Mediolan w kwietniu, czyli jak nie zgubić się na Salone del Mobile 2025 i wrócić pełnym inspiracji

Jeśli wiosna w Mediolanie ma jeden zapach, to jest to zapach nowości — świeżych pomysłów, nowatorskich projektów i intensywnie parzonej kawy, która towarzyszy każdej rozmowie o designie. Salone del Mobile.Milano 2025, jedno z najważniejszych wydarzeń w świecie wzornictwa, znów otwiera swoje drzwi. Jak się do niego przygotować, by nie tylko nie przegapić niczego ważnego, ale też wrócić z poczuciem dobrze spędzonego czasu? Poniżej znajdziesz praktyczny (ale i nieco subiektywny) przewodnik po targach, który przyda się każdemu — od debiutanta po starego wyjadacza.

Edycja 2025 odbędzie się od 8 do 13 kwietnia 2025 r. w przestrzeniach Rho Fiera Milano, zgodnie z tradycją.

Salone del Mobile.Milano 2024 – dr Stefan Giftthaler

Bilety: złap je, zanim zrobią to inni

Zacznijmy od podstaw — bilety. Jeśli jesteś przedstawicielem branży, możesz kupić wejściówki w przedsprzedaży od 4 lutego aż do 4 kwietnia (do godz. 23:59 CEST). W tym roku system rejestracji i zakupu jest jeszcze bardziej intuicyjny — zarówno przez stronę internetową, jak i aplikację mobilną. Masz wątpliwości, do jakiej kategorii się zaliczasz? Nie wahaj się, tylko napisz: tickets@salonemilano.it. W końcu design to również jasna komunikacja.


Kto, kiedy i jak może wejść?

Choć Salone z założenia skierowane jest do profesjonalistów, są dni, kiedy wrota targów otwierają się szerzej. Szerzej, ale nadal z klasą.

  • Dla branży: od 8 do 13 kwietnia — pełna dostępność.

  • Dla ogółu społeczeństwa: 12 i 13 kwietnia — idealny czas, by zanurzyć się w świat designu bez legitymacji projektanta.

  • Dla studentów: 11–13 kwietnia — świetna okazja, by poczuć atmosferę wielkiego świata, zanim się w nim na dobre zamieszka.

Godziny otwarcia są proste do zapamiętania: 9:30–18:30 dla odwiedzających, a dla prasy – godzina wcześniej. Bo wiadomo, media lubią być o krok przed resztą świata.


Jak dotrzeć? Szybko, wygodnie i ekologicznie

Na teren Fiera Milano Rho najlepiej dostać się transportem publicznym – pociągami, metrem, a nawet szybkim połączeniem z Turynu, który dzięki inicjatywie Mito Design Connections zbliżył się do Mediolanu jak nigdy wcześniej. Samochód? Można. Taxi? Owszem. Ale wspólna podróż? Punkt dla planety.

A kiedy już dotrzesz na miejsce, nie martw się — teren targów jest w pełni dostępny również dla osób z ograniczoną mobilnością. Design dla wszystkich, dosłownie.


Orientacja w terenie, czyli nie zgub się w gąszczu inspiracji

W tym roku zmienia się nie tylko zawartość, ale i forma — cztery pawilony (13–15 i 22–24) zostały zaprojektowane w formie pętli. To coś więcej niż układ – to doświadczenie. Tematyczne ścieżki prowadzące przez przestrzenie wystawowe to jak podróż przez różne style, epoki i pomysły.

Warto zwrócić uwagę na strefę A Luxury Way, poświęconą włoskiej sztuce tworzenia rzeczy ponadczasowych. Nie da się tego przegapić — ale dla pewności, pobierz oficjalną aplikację Salone del Mobile.Milano. Bez niej to jak zwiedzanie Mediolanu bez mapy (choć i to może być niezłą przygodą).


Gdzie spać, by dobrze śnić o designie?

Dzięki współpracy z MiCodmc możesz zarezerwować hotel po korzystnych cenach — blisko, wygodnie, i z myślą o uczestnikach wydarzenia. A jeśli kusi Cię nocleg w Turynie, szybka kolejka z Porta Susa przeniesie Cię na Fiera Milano w mniej niż 40 minut.


Gdzie zjeść, by nie skończyć z kanapką na kolanie?

Fiera Milano dba o podniebienia równie mocno, jak o estetykę. Do wyboru masz restauracje firmowane przez gwiazdy (Sadler, Cittamani, Casa Gourmet), pizzerie, bary, a nawet self-service. Krótko mówiąc: głodny nie wyjdziesz, nawet jeśli Twoją główną dietą będą inspiracje.


Co zobaczyć, czego posłuchać, czego nie przegapić?

2000 wystawców z 37 krajów, 700 młodych projektantów, 20 szkół designu. Brzmi jak liczby, ale za każdą z nich kryje się historia. Dobrze opowiedziana — czasem formą, czasem światłem.

Nie przegap Euroluce 2025 i pierwszej edycji International Lighting Forum – dwa dni wykładów, debat i warsztatów poświęconych światłu w jego najbardziej artystycznym, naukowym i użytkowym wymiarze. Temat przewodni? „Światło dla życia, światło dla przestrzeni”.

A jeśli lubisz design spleciony z kulturą, koniecznie odwiedź trzy wyjątkowe instalacje:

  • Villa Héritage Pierre-Yves Rochona (pawilony 13–15),

  • La dolce attesa Paolo Sorrentino (pawilony 22–24),

  • oraz Mother Roberta Wilsona (Castello Sforzesco).

Zajrzyj też na Design Kiosk na Piazza della Scala, gdzie spotkasz ludzi, których zazwyczaj podziwiasz tylko z ekranu.


Na koniec: nie zapomnij książki!

Tak, dobrze czytasz. W ramach targów działa Corraini Mobile Bookshop, który oferuje ponad 110 wydawnictw z całego świata. Design zaczyna się od inspiracji, a nic nie inspiruje tak jak dobrze napisana książka.


Salone del Mobile.Milano to nie tylko targi — to kulturalne święto designu, które wymaga dobrej organizacji, ale odwdzięcza się czymś więcej niż katalogami i wizytówkami. Wracasz z niego z głową pełną pomysłów i sercem lżejszym o codzienne banały. Warto tam być.

Ww. materiał  jest udostępniony na zasadzie publikacji własnej.
© Branżowa Agencja Informacyjna iPortale.pl Sp. z o.o. – portal www.meblosfera.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone